Porównanie

HEIC czy PNG, kluczowe różnice

Porównanie plików HEIC i PNG, PNG z przezroczystością

HEIC i PNG rzadko ze sobą konkurują, bo powstały do zupełnie innych zadań. Jeden został zaprojektowany do zdjęć z aparatu, drugi do grafiki, zrzutów ekranu i przezroczystych teł. Poniżej znajdziesz konkretne różnice i prostą zasadę wyboru.

W skrócie

PNG to format bezstratny: idealny do zrzutów ekranu, logo, diagramów i wszystkiego, co zawiera tekst albo przezroczystość. HEIC to format stratny, zoptymalizowany pod fotografię: te same zdjęcia zajmują w nim mniej więcej połowę tego, co w JPG. Zdjęcia zapisane w PNG puchną kilkukrotnie i nic na tym nie zyskujesz.

Dwa formaty, dwa różne zadania

Porównanie HEIC z PNG wygląda na pojedynek, a jest doborem narzędzia. Te formaty stoją na przeciwnych końcach spektrum i każdy z nich robi coś, czego drugi nie umie zrobić dobrze.

Do czego służy PNG, a do czego HEIC Dwie kolumny zastosowań. PNG: zrzuty ekranu, logo i ikony, grafika z tekstem, przezroczyste tło. HEIC: zdjęcia z aparatu, HDR i tryb portretowy, serie zdjęć, oszczędzanie miejsca w telefonie. PNG, grafikazrzuty ekranulogo, ikony, tekstprzezroczyste tłoHEIC, fotografiazdjęcia z aparatuHDR i portretymniejsze pliki
To nie konkurenci, tylko narzędzia do różnych zadań: PNG przechowuje grafikę bezstratnie, HEIC wydajnie ściska fotografie.

HEIC został zaprojektowany pod fotografię: stratna kompresja kodekiem HEVC, bardzo małe pliki, obsługa HDR, zdjęcia na żywo. PNG powstał do grafiki: kompresja bezstratna, idealnie zachowane krawędzie i słynny kanał przezroczystości. Różnica zaczyna się już na poziomie algorytmu, bo PNG pakuje dane bezstratnym algorytmem DEFLATE, a HEIC koduje obraz tym samym silnikiem, który obsługuje wideo w 4K.

Z tego wynika prosta zasada, do której będziemy wracać: zdjęcie prawie nigdy nie powinno trafić do PNG, a zrzut ekranu prawie nigdy do HEIC.

HEIC i PNG w tabeli

CechaHEICPNG
Kompresjastratna, kodek HEVC (H.265)bezstratna, algorytm DEFLATE
Stratnośćw praktyce zawsze stratna, tryb bezstratny istnieje tylko teoretyczniezawsze bezstratna
Rozmiar pliku ze zdjęciemnajmniejszy, około połowy tego, co JPGnajwiększy, wielokrotność JPG
Przezroczystość (kanał alfa)przewidziana w specyfikacjiobsługiwana i będąca znakiem rozpoznawczym formatu
Głębia kolorudo 16 bitów, w aparatach typowo 10 lub 12 bitówkolor zapisany bezstratnie, w grafice zwykle 8 bitów na kanał
Zdjęcia HDR (PQ, HLG)takformat nie był projektowany pod fotografię HDR
Wiele obrazów w jednym plikutak: serie zdjęć, sekwencje, zdjęcia na żywojeden obraz na plik
Mapy głębi i dane dodatkowetak: mapy głębi, miniatury, warstwy alfanie
Docelowa zawartośćzdjęcia z aparatuzrzuty ekranu, logo, interfejsy, rysunki, tekst
Obsługa w przeglądarkachnatywnie tylko Safaripowszechna od lat dziewięćdziesiątych
Obsługa w programach graficznychczęściowa, Photoshop otwiera 8-bitowy HEIC, ale go nie zapisujepełna, w każdym edytorze
Rok pojawienia się2015, standard; od 2017 domyślny format iPhone1996
Licencjedekodowanie HEVC objęte opłatami patentowymiz założenia wolny od patentów

Do czego naprawdę służy PNG

PNG opublikowano w 1996 roku jako wolny od opłat zamiennik GIF-a i ma jedną cechę definiującą wszystko inne: jest bezstratny. Każdy piksel, który zapiszesz, odczytasz później dokładnie taki sam, niezależnie od tego, ile razy plik przeszedł przez edytor. To czyni go naturalnym domem dla treści, w których liczy się precyzja: zrzutów ekranu, elementów interfejsu, logo, diagramów, rysunków kreskowych i wszystkiego, co zawiera tekst.

Ostra krawędź zostaje ostra, linia o grubości jednego piksela zostaje linią o grubości jednego piksela, a drobna czcionka pozostaje czytelna zamiast rozmyć się w artefaktach kompresji. Jeśli kiedykolwiek zapisałeś zrzut ekranu w formacie stratnym i zobaczyłeś kolorowe smugi wokół liter, wiesz dokładnie, o czym mowa.

Druga supermoc PNG to przezroczystość. Pełny kanał alfa jest powodem, dla którego niemal każde logo z prześwitującym tłem w sieci to plik PNG i dlaczego graficy eksportują w nim wycinki oraz nakładki. Dołóż do tego obsługę w każdej przeglądarce i każdym edytorze, a wychodzi domyślny format graficzny internetu.

Bezstratność ma też cichszą zaletę. Format stratny gubi odrobinę jakości przy każdym kolejnym zapisie, co nazywa się utratą pokoleniową. PNG może przejść przez sto rund edycji i wyjść z niej z każdym pikselem na miejscu, dlatego projektanci i programiści trzymają w nim pliki robocze.

Do czego naprawdę służy HEIC

HEIC pochodzi z zupełnie innego świata. Standard sfinalizowała w połowie 2015 roku grupa MPEG, ta sama, która stoi za MP4 i HEVC, a obraz kompresowany jest kodekiem wideo HEVC ustandaryzowanym w 2013 roku. Jeśli chcesz zrozumieć budowę kontenera, zajrzyj do osobnego tekstu o tym, czym jest plik HEIC.

Celem była surowa wydajność przy fotografii: przy tej samej jakości wizualnej pliki HEIC są o 40 do 50 procent mniejsze od JPG. Dlatego Apple uczyniło ten format domyślnym w aparacie iPhone wraz z iOS 11 we wrześniu 2017 roku.

Lista możliwości jest fotograficzna od początku do końca: obsługa HDR przez funkcje przejścia PQ i HLG, głębia koloru do 16 bitów, zdjęcia na żywo i serie zapisane w jednym pliku oraz mapy głębi, na których opiera się tryb portretowy. Profesjonalne aparaty Canon, Sony, Nikon i Fujifilm również zapisują zdjęcia w HEIF, zwykle jako 10-bitowe pliki HDR. Żadna z tych rzeczy nie przydaje się przy zrzucie ekranu i wszystkie przydają się przy zdjęciu.

Ceną za tę wydajność jest zasięg. PNG otworzy się na wszystkim, co ma ekran, a HEIC poza sprzętem Apple potrzebuje pomocy. Windows 10 wymaga dodatków ze Sklepu Microsoft, Windows 11 w wersji 22H2 i nowszych ma wsparcie wbudowane, Chrome, Firefox i Edge w ogóle nie wyświetlają takich plików, Photoshop otwiera 8-bitowy HEIC, ale nie potrafi go zapisać, a spora część formularzy i systemów CMS odrzuca pliki z rozszerzeniem .heic od razu.

Dobrze wiedzieć

HEIC formalnie obsługuje przezroczystość, a specyfikacja przewiduje też tryb bezstratny. W praktyce nie spotkasz ani jednego, ani drugiego. Pliki HEIC, które faktycznie lądują na Twoim dysku, to stratne zdjęcia z aparatu i nic więcej.

Nic z powyższego nie czyni HEIC formatem złym. Oznacza tylko, że jest to format do przechowywania na własnych urządzeniach, a nie do dostarczania treści w otwartej sieci.

Dlaczego nie warto zapisywać zdjęć w PNG

Kuszący błąd wygląda tak: skoro PNG jest bezstratny, to musi być najlepszym wyborem także do zdjęć. Praktyka mówi coś innego. Zdjęcia zapisane w PNG są zwykle kilkukrotnie większe od JPG i jeszcze bardziej odstają od HEIC.

Powód leży w samych danych. Fotografia jest pełna drobnego szumu matrycy i płynnych gradientów, czyli dokładnie tego, czego kompresja bezstratna nie potrafi skutecznie ścisnąć. Zamiast oszczędności dostajesz spuchnięty plik.

Co gorsza, ta dodatkowa waga nie kupuje niczego, co dałoby się zobaczyć. Zdjęcie zapisane z wysoką jakością w formacie stratnym jest przy normalnym oglądaniu nie do odróżnienia od wersji PNG.

Uwaga

Konwersja gotowego zdjęcia HEIC do PNG zwielokrotnia rozmiar pliku i nie przywraca ani jednego szczegółu. To, co koder aparatu odrzucił w momencie robienia zdjęcia, przepadło na dobre, a zapakowanie wyniku w bezstratny kontener tego nie cofnie. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą formatu, sprawdź najpierw, czy warto konwertować HEIC na JPG.

Gdzie w tym wszystkim mieści się JPG

W tym porównaniu ukrywa się trzeci format i przy codziennym dzieleniu się zdjęciami wygrywa z obydwoma. JPG jest uniwersalną walutą fotografii od 1992 roku: każda przeglądarka, każde urządzenie, każda drukarka, kiosk fotograficzny i formularz przyjmą go bez pytania.

Kiedy więc zdjęcie z iPhone musi trafić tam, gdzie HEIC nie dociera, właściwym ruchem jest konwersja do JPG, a nie do PNG. Dostajesz mały plik dopasowany do fotografii, który otworzy się wszędzie, zamiast wielokrotnie cięższego PNG bez widocznej korzyści. Szczegółowe zestawienie obu tych formatów znajdziesz w tekście HEIC czy JPG.

Nawet Apple po cichu się z tym zgadza. Poczta w iOS sama zamienia załączniki HEIC na JPEG, gdy wysyłasz je poza ekosystem Apple, a Facebook konwertuje przesłane pliki HEIC na JPEG albo WebP na własnych serwerach. Zwróć uwagę, na co żadna z tych usług nie konwertuje: na PNG. Gdy zdjęcie ma podróżować, branżową odpowiedzią jest JPG, a przygotujesz je w kilka sekund przez konwerter HEIC na JPG.

Fakt

PNG od początku projektowano jako format wolny od patentów, bo w 1996 roku miał zastąpić obciążony licencjami GIF. HEVC, na którym opiera się HEIC, jest obłożony opłatami patentowymi i to właśnie tłumaczy, dlaczego spośród dużych przeglądarek natywnie obsługuje go tylko Safari.

Który format do jakiej treści

Zamiast pytać, który format jest lepszy, zapytaj, co dokładnie zapisujesz. Poniższa tabela odpowiada na to bez owijania w bawełnę.

Rodzaj treściFormat
Codzienne zdjęcia z iPhone, które zostają w telefonieHEIC
Zdjęcia wysyłane mailem albo wgrywane gdziekolwiekJPG
Zrzuty ekranu aplikacji, strony albo komunikatu o błędziePNG
Logo z przezroczystym tłemPNG
Diagramy, wykresy i rysunki kreskowePNG
Obrazy zawierające drobny tekstPNG
Zdjęcia HDR i portretowe w ekosystemie AppleHEIC
Zdjęcia do formularza, systemu CMS albo serwisu ogłoszeniowegoJPG
Grafiki interfejsu i elementy projektów webowychPNG
Archiwum zdjęć w najwyższej jakości i minimalnym rozmiarzeHEIC

Jeśli wolisz zapamiętać regułę zamiast tabeli, sprowadza się ona do trzech punktów:

  • PNG wybierasz wtedy, gdy obraz powstał na ekranie, a nie w obiektywie: grafika, interfejs, tekst, przezroczystość, pliki robocze do dalszej edycji.
  • HEIC wybierasz do zdjęć, które zostają na Twoim sprzęcie i mają zajmować jak najmniej miejsca przy zachowanej jakości.
  • JPG wybierasz zawsze wtedy, gdy zdjęcie opuszcza Twoje urządzenie i nie masz kontroli nad tym, co je otworzy.

Podsumowanie

Zestawienie HEIC z PNG ma nietypowo czystą odpowiedź, bo zależy wyłącznie od zawartości pliku. Zdjęcia z aparatu należą do HEIC, dopóki mieszkają na Twoich urządzeniach, i do JPG, kiedy ruszają w świat. Zrzuty ekranu, logo, diagramy i wszystko z tekstem albo przezroczystością należą do PNG.

Prawdziwym błędem są tylko sytuacje skrzyżowane. Zapisanie zdjęcia w PNG marnuje kilkukrotnie więcej miejsca bez żadnego widocznego zysku, a przepuszczenie ostrej grafiki przez stratny kodek fotograficzny rozmazuje dokładnie te krawędzie, do których ochrony PNG został stworzony. Dopasuj format do treści, a oba okażą się doskonałe w swojej roli.

Najczęstsze pytania

Czy PNG daje lepszą jakość zdjęcia niż HEIC?

Nie w praktyce. PNG zapisuje bezstratnie to, co dostanie na wejściu, ale jeśli źródłem jest zdjęcie z aparatu zapisane w HEIC, część danych została odrzucona już przy robieniu zdjęcia. Konwersja do PNG nie odzyska ani jednego szczegółu, powiększy tylko plik.

Czy HEIC obsługuje przezroczystość tak jak PNG?

Specyfikacja przewiduje kanał alfa, więc technicznie tak. Praktycznie nie ma to znaczenia: pliki HEIC, które spotkasz na dysku, to stratne zdjęcia z aparatu, a narzędzia do grafiki i tak oczekują PNG. Do logo z przezroczystym tłem wybierz PNG.

Który format wybrać do zrzutu ekranu z iPhone?

iOS zapisuje zrzuty ekranu w PNG, a nie w HEIC, i jest to poprawna decyzja. Zrzut ekranu składa się z ostrych krawędzi, jednolitych powierzchni i drobnego tekstu, czyli dokładnie tego, co kompresja stratna psuje najbardziej.

Czy da się zmniejszyć zdjęcie w PNG bez utraty jakości?

Można je przepuścić przez optymalizator PNG, ale przy fotografii zysk jest niewielki, bo szum matrycy i płynne gradienty źle się pakują bezstratnie. Jeśli zależy Ci na rozmiarze, właściwym rozwiązaniem jest zmiana formatu na JPG albo HEIC, a nie optymalizacja PNG.

Dlaczego przeglądarka nie otwiera pliku HEIC, a PNG otwiera zawsze?

PNG jest wolny od patentów i obsługiwany od lat dziewięćdziesiątych przez wszystko, co ma ekran. HEIC opiera się na kodeku HEVC obciążonym opłatami licencyjnymi, dlatego z dużych przeglądarek natywnie renderuje go tylko Safari.